Dziś obchodzimy święto św. Andrzeja – Apostoła. Święty Andrzej pochodził z Betsaidy i był młodszym bratem św. Piotra: „Filip zaś pochodził z Betsaidy z miasta Andrzeja i Piotra” (J 1, 44). Św. Andrzej był Żydem, a z zawodu rybakiem. Dlatego, że był jednym z najpierwszych uczniów Pana Jezusa, wszyscy umieszczają św. Andrzeja na czwartym, czy też na drugim miejscu w wykazach (Mt 10, 2; Łk 6, 14).

Początkowo św. Andrzej był uczniem św. Jana Chrzciciela. On też pierwszy z braci miał szczęście nad rzeką Jordan spotkać Pana Jezusa. Oto jak nam tę scenę opisał szczegółowo św. Jan, naoczny świadek: „Nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu wraz z dwoma sowimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?» Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?» Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa” (J 1, 35-41).

Święty Andrzej pojawia się na kartach Ewangelii w paru miejscach m.in. Mt 4, 18-20; Łk 5, 1-11; J 6, 5-9; J 12, 20-22. Zachęcamy wszystkich do lektury tych fragmentów z udziałem św. Andrzeja.

Imię Andrzej wywodzi się od słowa greckiego andreios – czyli „dzielny”. Jeżeli chodzi o działalność św. Andrzeja po Zesłaniu Ducha Świętego to do najciekawszych opinii na ten temat należą m.in. Dzieje Andrzeja z wieku II i III oraz Męka Andrzeja z wieku IV. Według nich św. Andrzej udał się do Achai po Zesłaniu Ducha Świętego, gdzie naukę swoją poparł wielu cudami (uzdrawiał chorych, wypędzał czartów z opętanych). Natomiast kiedy przybył do miasta Patras na Peloponezie, został aresztowany przez namiestnika rzymskiego, który skazał Apostoła na ukrzyżowanie. Święty Andrzej z radością przyjął ten rodzaj śmierci, który tak go upodabniał do Pana Jezusa.

A oto fragment opisu śmierci Męczennika: „Dotarłszy do miejsca, gdzie przygotowano krzyż, wykrzyknął wielkim głosem: «Witaj krzyżu! Uświęcony przez Ciało Chrystusa i ozdobiony przez Jego członki niby perły! Zanim Pana wzniesiono na tobie, budziłeś bojaźń ludzką. Ale teraz, źródło niebieskiej miłości, stałeś się nieskończenie upragniony. Ci, którzy wierzą, znają radość, jaką ty zawierasz, i nagrody, jaką gotujesz. Idę ku tobie spokojny i radosny (…). O dobry krzyżu, któremu członki Pańskie przydały tyle blasku i piękności, krzyżu długo pożądany (…). Weźmij mnie spośród ludzi i zwróć mnie Mistrzowi mojemu, aby Ten, który mię przez ciebie odkupił, przez ciebie również mnie otrzymał». A tak mówiąc, zdjął szaty i dał je oprawcom. Oni zaś dźwignęli go na krzyż, napięli jego ciało powrozami i zawiesili go tak, jak im kazano”.

Według tychże apokryfów, męczeństwo św. Andrzeja odbyło się publicznie wobec 12000 ludzi. Wszyscy żądali uwolnienia Apostoła, ale ku zdumieniu wszystkich św. Andrzej wołał: „Panie, Jezu Chryste, nie dozwól, żeby mię zdjęto z krzyża, zanim nie oddam Ci mojej duszy”. Kiedy to mówił olśniewająca jasność go otoczyła, tak iż na Apostoła nie można było patrzeć. Trwało to około pół godziny. Kiedy jasność ustała, święty Andrzej już nie żył. Jednak wydaje się rzeczą pewną, że opis jest oparty na fakcie, przekazanym w podaniu ustnym: św. Andrzej poniósł śmierć za Chrystusa w Patras przez ukrzyżowanie. Według podania krzyż miał postać litery X, dlatego krzyż w tej postaci zwykło się nazywać „krzyżem św. Andrzeja”. Tradycja podaj także, że śmierć apostoła nastąpiła 30 listopada ok. 65 roku po narodzeniu Chrystusa. Dlatego w tym dniu wspominamy jego osobę.

Kult świętego Andrzeja Apostoła był zawsze żywy w Polsce. Ku jego czci wystawiono w naszej Ojczyźnie 121 kościołów i kaplic, wśród nich najstarszy jest kościół romański w Krakowie przy ul. Grodzkiej. Święty Andrzej Apostoł jest patronem podróżnych, rybaków, rzeźników i rycerzy.

Źródło: „Święci na każdy dzień” Ks. Wincenty Zaleski, wiara

© 2018 Parafia pw. św. Wojciecha i MB Częstochowskiej