Nowenna do Matki Boskiej Częstochowskiej
środa po Mszy św. wieczornej

 

1. Wystawienie Najświętszego Sakramentu:
O zbawcza Hostio…

 2. Pieśń:
1. Gwiazdo śliczna, wspaniała, * Częstochowska Maryja!
Do Ciebie się uciekamy, * O Maryja, Maryja!
2. Słyszeliśmy wdzięczny głos, * Jak Maryja woła nas:
„Pójdźcie do mnie, moje dzieci, * Przyszedł czas, ach, przyszedł czas”. 

 3. Modlitwa wstępna:
Pani Jasnogórska, z radością głosimy, że jesteś błogosławiona. Bóg Ojciec wybrał Ciebie przed stworzeniem świata, aby urzeczywistnić swój plan zbawienia. Pozwoliłaś się kształtować Jego ukrytemu i potężnemu działaniu. Duch Święty umiłował Cię jako swoją Oblubienicę. Bogactwem swoich darów uczynił Cię pełną łaski. Kiedy Syn Boży stał się człowiekiem dla naszego zbawienia, przyjęłaś Go posłusznie całym sercem.

Matko Boga i Królowo Świata, dziękujemy Ci za Twój tron na Jasnej Górze, tron miłosierdzia, pośrednictwa i łaski. Gromadzimy się u Twoich stóp, aby oddać Ci należną cześć.
Przyjmij nasze uwielbienia, które Ci składamy jako Matce naszego Pana i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Pragniemy Cię sławić tak, jak sławił Cię Archanioł Gabriel i jak sławi Cię Kościół święty przez całe wieki i pokolenia. Przychodzimy także do Ciebie pełni ufności, aby w Twoje niepokalane dłonie złożyć nasze nędze.
Wstawiaj się za nami do Boga, Pocieszycielko i Pośredniczko nasza, bo potrzebujemy Jego światła, miłosierdzia i pomocy do życia według Jego przykazań, o łaskawa, o litościwa, o słodka Matko Boga i Matko nasza, Maryjo. Amen.

4. Podziękowania i prośby wiernych (odczytywane z kartek złożonych w zakrystii)

 5. Pieśń:
Do Ciebie Matko szafarko łask,
Błagalne pienia wciąż płyną.
Twa dobroć świeci nad słońca blask,
Nadzieją Tyś nam jedyną.
W cierpienia czas, pomocą darz,
I nieustannie ratuj nas!

 6. Modlitwa o wypełnienie Ślubów Jasnogórskich
Pani Jasnogórska, Opiekunko i Pośredniczko nasza, pomóż nam, słabym ludziom, uczynić wszystko, aby Polska pozostała zawsze wierna Bogu, Krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi i Jego pasterzom.

Dopomóż nam, abyśmy strzegli daru łaski uświęcającej,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, abyśmy stali na straży każdego życia ludzkiego,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, abyśmy umacniali w naszych rodzinach królowanie Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, abyśmy strzegli obyczajów chrześcijańskich i ojczystych,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, abyśmy młode pokolenie prowadzili do Chrystusa i Jego Ewangelii,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, abyśmy skutecznie bronili młode pokolenie przed niebezpieczeństwem

bezbożnictwa i zepsucia,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, abyśmy umieli pomagać głodnym, biednym i płaczącym,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, abyśmy umieli skutecznie przezwyciężać nasze wady narodowe, zwłaszcza: lenistwo, lekkomyślność, marnotrawstwo, pijaństwo i rozwiązłość,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, w zdobywaniu cnót: wierności, sumienności, pracowitości, oszczędności, miłości i sprawiedliwości społecznej,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Dopomóż nam, aby Ojczyzna nasza stała się rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim,
Dopomóż nam Jasnogórska Pani

Módlmy się:
Niech Twoje oczy, uważne i słodkie, spojrzą z miłością na strudzonych ludzi i wskażą na Tego, którego piastujesz, aby przez Matkę wychwalali Syna, który żyje i króluje przez wszystkie wieki wieków. Amen.

7. Pod Twoją obronę…

 8. Pieśń:
Przed tak Wielkim Sakramentem…

 9. Módlmy się:

Boże, Ty w Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam pamiątkę swej męki, † daj nam taką czcią otaczać święte tajemnice Ciała i Krwi Twojej, *abyśmy nieustannie doznawali owoców Twego odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

 10. Błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem

 

Dziewięć Pierwszych Piątków Miesiąca

 

Oto co ze sobą niesie to szczególne nabożeństwo, jaka jest jego historia i co się z nim wiąże.
Główna zasługa w rozpowszechnianiu nabożeństwa do Najświętszego Serca Pana Jezusa przypada skromnej zakonnicy, św. Małgorzacie Marii Alacoque (1647-1690).
W grudniu 1673 roku św. Małgorzata dopuszczona została do tego, by spoczęła na Sercu Jezusowym. Pan Jezus pokazując jej swoje Serce pełne ognia, rzekł do niej:
“Moje Boskie Serce tak płonie miłością ku ludziom, że nie może dłużej utrzymać tych płomieni gorejących, zamkniętych w moim łonie. Ono pragnie rozlać je za twoim pośrednictwem i pragnie wzbogacić ludzi swoimi Bożymi skarbami”.

Pan Jezus dał św. Małgorzacie Alacoque dwanaście obietnic dotyczących czcicieli Jego Serca:
1. Dam im łaski, potrzebne w ich stanie.
2. Ustalę pokój w ich rodzinach.
3. Będę ich pocieszał w utrapieniach.
4. Będę ich pewną ucieczką w życiu, a szczególnie w godzinę śmierci.
5. Będę im błogosławił w ich przedsięwzięciach.
6. Grzesznicy znajda w mym Sercu Źródło i ocean miłosierdzia.
7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.
8. Dusze gorliwe prędko dojdą do doskonałości.
9. Będę błogosławił domom, w których wizerunek Serca mojego będzie czczony.
10. Osoby, które będą to nabożeństwo rozszerzały, będą miały imię swoje wypisane w Sercu moim.
11. Dam kapłanom dar wzruszania serc nawet najzatwardzialszych.
12. W nadmiarze miłosierdzia Serca mojego przyrzekam tym wszystkim, którzy będą przyjmowali Komunie św. w pierwsze piątki miesiąca przez dziewięć miesięcy z rzędu w intencji wynagrodzenia, ze miłość moja udzieli łaski pokuty, iż nie umrą w mojej niełasce, ani bez Sakramentów świętych, a Serce moje będzie im pewną ucieczką w ostatniej godzinie życia.

 

Pięć Pierwszych Sobót Miesiąca

 

Istotą tego nabożeństwa jest wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Obrażają one Boga i Jej Niepokalane Serce, są pogardą wobec Bożej miłości oraz powodem piekielnych mąk ludzi, za których umarł Jej Syn. Pragnie Ona ocalić jak najwięcej osób, dlatego przychodzi, aby ostrzec przed konsekwencjami grzechu, aby ocalić grzeszników od piekła, aby skłonić ich do nawrócenia. Maryja chce naszego zaangażowania w tę misję.
Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca to forma pomocy grzesznikom, zaproponowana przez Jezusa za pośrednictwem Maryi. Przez to nabożeństwo możemy przepraszać Boga i wynagradzać za grzechy obrażające Niepokalane Serce Maryi, a gdy będziemy tę modlitwę praktykować, także w naszych sercach wzrośnie miłość ku Bogu i bliźnim.

Cztery warunki nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca

Najświętsza Panna i Jezus ukazali się siostrze Łucji dnia 10. grudnia 1925 r., aby opisać nabożeństwo wynagradzające grzechy popełnione przeciw Niepokalanemu Sercu Maryi. W jego ramach powinniśmy:

1. W pierwsze soboty miesiąca przystąpić do spowiedzi z intencją wynagrodzenia za grzechy popełnione przeciw Niepokalanemu Sercu Maryi. Można także skorzystać

z sakramentu pojednania wcześniej, oby w tym dniu być w stanie łaski uświęcającej, bez grzechu ciężkiego.

2. Przyjmować Komunię św. przez pięć pierwszych sobót miesiąca w powyższej intencji.

3. Odmówić pięć tajemnic różańcowych.

4. Przez piętnaście minut rozważać tajemnice różańcowe ofiarując tę medytację w wymienionej intencji (bardzo pomocne w rozważaniu jest doskonałe czasopismo „Różaniec”)

Niezbędnym warunkiem dobrego odprawienia nabożeństwa jest nastawienie, z jakim te praktyki wypełniamy, co Jezus podkreślił w objawieniu 15. lutego 1926 r.:

To jest prawda, moja córko, że wiele dusz zaczyna, lecz mało kto kończy, i ci, którzy kończą, mają za cel otrzymać przyrzeczone łaski. Ja jednak wolę, żeby odprawiali pięć pierwszych sobót miesiąca w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu mojej Matki Niebieskiej, niż żeby odprawiać piętnaście bezdusznie i z obojętnością.”

  

Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny

 

Godzinki – modlitwa liturgiczna w Kościele katolickim mająca najczęściej charakter wstawienniczy. Ułożona według godzin brewiarzowych nie stanowi natomiast elementu Liturgii godzin i najczęściej sprawowana jest w ciągu, z pominięciem podziału godzinowego. Wykonywana powinna być jako chóralny kanon dialogiczny, ale może być również modlitwą indywidualną, także recytowaną. Najpopularniejsze są Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP.

Godzinki są nabożeństwem wzorowanym na godzinach kanonicznych (Liturgii Godzin), stąd ich nazwa. Godzinki o Matce Bożej znane są od XIII w. Obecnie śpiewany tekst ułożył bł. Piotr Rodriguez, jezuita.

Jutrznia

Zacznijcie wargi nasze, chwalić Pannę świętą,
Zacznijcie opowiadać cześć jej niepojętą.
Przybądź nam miłościwa pani, ku pomocy,
A wyrwij nas z potężnych nieprzyjaciół mocy.
Chwała Ojcu i Synowi Jego Przedwiecznemu,
I równemu Im w Bóstwie Duchowi Świętemu.
Jak była na początku i zawsze i ninie,
Niech Bóg w Trójcy Jedyny na wiek wieków słynie.

Hymn

Zawitaj Pani świata, niebieska Królowa,
Witaj, Panno nad panny, gwiazdo porankowa!
Zawitaj, pełna łaski, prześliczna światłości,
Pani, na pomoc świata śpiesz się, zbaw nas z złości!
Ciebie Monarcha wieczny od wieków swojemu,
Za Matkę obrał Słowu Jednorodzonemu;
Przez które ziemi okrąg i nieba ogniste,
I powietrze i wody stworzył przeźroczyste,
Ciebie, Oblubienicę przyozdobił sobie,
Bo przestępstwo Adama nie ma prawa w Tobie.

K.: Wybrał Ją Bóg i wywyższył ponad wszystko,
W.: I wziął Ją na mieszkanie do przybytku swego.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

W.: Amen.

K.: Panie, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
K.: Błogosławmy Panu,
W.: Bogu chwała.
P.: A dusze wiernych zmarłych przez miłosierdzie Boże niech odpoczywają w pokoju.
W.: Amen.

Pryma

Przybądź nam miłościwa Pani, ku pomocy…

Hymn

Zawitaj Panno mądra, domie poświęcony,
Siedmioma kolumnami pięknie ozdobiony.
Od wszelakiej zarazy świata ochroniona,
Pierwej święta w żywocie matki, ni zrodzona.
Tyś Matką wszech żyjących, Tyś jest Świętych drzwiami;
Nowa gwiazdo z Jakuba, Tyś nad Aniołami.
Ogromna czartu jesteś, w szyku obóz silny,
Bądź chrześcijan ucieczką i port nieomylny.

K.: Sam Ją stworzył w Duchu Świętym,
W.: I wyniósł ją nad wszystkie dzieła rąk swoich.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

Tercja

Przybądź nam miłościwa Pani, ku pomocy…

Hymn

Witaj arko przymierza, tronie Salomona,
Tęczo wszechmocną ręką, z pięknych farb złożona.
Tyś krzak Mojżeszów boskim ogniem gorejąca,
Tyś różdżka Aaronowa, śliczny kwiat rodząca.
Brama rajska zamkniona, runo Gedeona,
Tyś niezwyciężonego plastr miodu Samsona.
Przystało, aby Cię Syn tak zacny od winy
Pierworodnej zachował i zmazy Ewinej.
Który Ciebie za matkę obierając sobie,
Chciał, by przywara grzechu nie postała w Tobie.

K.: Ja mieszkam na wysokościach,
W.: I tron mój w słupie obłoku.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

Seksta

Przybądź nam miłościwa Pani, ku pomocy…

Hymn

Witaj świątynio Boga w Trójcy jedynego,
Tyś raj Aniołów, pałac wstydu panieńskiego.
Pociecho utrapionych, ogrodzie wdzięczności,
O palmo cierpliwości, o cedrze czystości!
Ziemia jesteś kapłańska i błogosławiona,
Święta i pierowrodną zmazą nie dotkniona.
Miasto Pańskie i brama na wschód wystawiona,
Wszelkąś łaską, jedyna Panno, wypełniona.

K.: Jak lilia między cierniem,
W.: Tak przyjaciółka moja między córkami Adamowymi.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

Nona

Przybądź nam miłościwa Pani, ku pomocy…

Hymn

Witaj, miasto ucieczki, wieżo utwierdzona,
Dawidowa basztami i bronią wzmocniona.
Tyś przy poczęciu ogniem miłości pałała,
Przez Cię władza piekielnych mocarzów stajała.
O mężna biołogłowo, Judyt wojująca.
Od niewoli okrutnej lud swój ratująca.
Rachel ożywiciela Egiptu nosiła,
Nam Zbawiciela świata Maryja powiła.

K.: Wszystka piękna jesteś przyjaciółko moja,
W.: A zmaza pierworodna nigdy w Tobie nie postała.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

Nieszpory

Przybądź nam miłościwa Pani, ku pomocy…

Hymn

Witaj światło z Gabaon, coś zwycięstwo dało,
Z Ciebie Słowo Przedwieczne w ciało się przybrało.
Aby człowiek z padołu powstał wywyższony,
Niewiele od Aniołów jest on umniejszony.
Słońca tego promieńmi Maryja jaśnieje,
W poczęciu swym, jak złota zorza światłem sieje.
Między cierniem lilija kruszy łeb smokowi,
Piękna jak w pełni księżyc, świeci człowiekowi.

K.: Jam sprawiła na niebie, aby wschodziła światłość nieustająca,
W.: I jako mgła okryłam wszystką ziemię.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

Kompleta

Niech nas Syn Twój, o Pani, do siebie nawróci,
A swoje zagniewanie niech od nas odwróci.

Przybądź nam miłościwa Pani, ku pomocy…

Hymn

Witaj, Matko szlachetna w panieńskiej czystości,
Gwiazdami uwieńczona, Pani łaskawości.
Niepokalana, czystsza niźli Aniołowie,
Po prawej ręce Króla stoisz w złotogłowie.
O Rodzicielko łaski, nadziejo grzeszących,
O jasna gwiazdo morska, o porcie tonących.
Brama rajska, niemocnych zdrowie w Twej obronie,
Niech Boga oglądamy na górnym Syjonie.

K.: Jako olej wylany, o Maryjo, Imię Twoje,
W.: Słudzy Twoi zakochali się bardzo w Tobie.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

Ofiarowanie Godzinek

Z pokłonem Panno Święta, ofiarujem Tobie
Te godzinki ku większej czci Twej i ozdobie;
Prosząc, byś nas zbawienną drogą prowadziła,
A przy śmierci nam słodką Opiekunką była.

Antyfona

Tać to różdżka, w której ani pierworodnej, ani uczynkowej winy skaza nie postała.
K.: W poczęciu Swoim, Panno, niepokalanaś była.
W.: Módl się za nami do Ojca, któregoś Syna porodziła.

Módlmy się: Święta Maryjo, Królowo niebieska, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa i Pani świata, która nikogo nie opuszczasz i nikim nie gardzisz, wejrzyj na nas, Pani nasza, łaskawym okiem miłosierdzia swego i uproś nam u Syna swego miłego odpuszczenie wszystkich grzechów naszych, abyśmy, którzy teraz święte Twoje Niepokalane Poczęcie nabożnym sercem rozpamiętywamy, wiecznego błogosławieństwa zapłatę w niebie otrzymać mogli; co niechaj da Ten, któregoś Ty Panno, porodziła, Syn Twój, a Pan nasz Jezus Chrystus, który z Ojcem i Duchem Świętym żyje i króluje w Trójcy Świętej jedyny, Bóg na wieki wieków.

W.: Amen.

K.: Módl się za nami, święta Boża Rodzicielko.
W.: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
K.: Pani, wysłuchaj modlitwy nasze,
W.: A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.

Módlmy się: Boże, któryś przez Niepokalane Poczęcie Najświętszej Panny godne Synowi swemu mieszkanie zgotował, Ciebie prosimy, abyś przez wstawiennictwo Tej, którąś dla przewidzianej śmierci tego Syna od wszelkiej zmazy zachował, nam niepokalanymi przyść do siebie dozwolił. Przez Chrystusa Pana naszego, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków.
W.: Amen.

 

 

Sakrament pojednania

 

Skutki duchowe sakramentu pokuty:

  • pojednanie z Bogiem, przez które penitent odzyskuje łaskę;
  • pojednanie z Kościołem;
  • darowanie kary wiecznej spowodowanej przez grze­chy śmiertelne;
  • darowanie, przynajmniej częściowe, kar doczesnych, będących skutkiem grzechu;
  • pokój i pogoda sumienia oraz pociecha duchowa;
  • wzrost sił duchowych do walki, jaką musi prowadzić chrześcijanin.

Aby jednak tak się stało niezbędny jest RACHUNEK SUMIENIA

Modlitwa przed rachunkiem sumienia

Wszechmogący i miłosierny Boże, oświeć mój umysł, abym poznał grzechy, które popełniłem i odmień moje serce, abym szczerze nawrócił się do Ciebie. Niech Duch Święty obdarzy mnie nowym życiem i odnowi we mnie miłość, aby w moich czynach zajaśniał obraz Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

RACHUNEK SUMIENIA W OPARCIU O DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ

I. Ja jestem Pan, Bóg twój. Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną
1. Czy strzegę i rozwijam w swym życiu cnoty wiary nadziei i miłości? Czy wierzę w Boga i chronię
siebie przed wątpieniem, niewiarą, herezją, schizmą i odstępstwem od wiary?
Czy ufam Bogu i liczę na Jego pomoc w swym życiu doczesnym?
Czy mam nadzieję na moje zbawienie?
Czy unikam popadania w rozpacz albo w zuchwałą ufność?
Czy kocham Boga ponad wszystko?
Czy przezwyciężam obojętność, niewdzięczność, oziębłość, znużenie, lenistwo duchowe?
Czy w swej pysze nie popadałem w nienawiść do Boga?
2. Czy oddaję należną cześć Bogu indywidualnie i we wspólnocie?

Czy Boga uwielbiam i przepraszam, czy dziękuję Mu i proszę?
Czy składam Mu siebie w ofierze, łącząc się z krzyżową ofiarą Chrystusa?
Czy wypełniam śluby i przyrzeczenia złożone Panu Bogu?
Czy nie popadałem w grzech bałwochwalstwa, czyli ubóstwiania stworzenia, władzy, pieniądza lub szatana?
Czy nie ulegałem zabobonowi, który jest wypaczeniem kultu oddawanego Bogu,
przejawiającym się we wróżbiarstwie, magii, czarach i spirytyzmie?
Czy nie popadałem w bezbożność, wyrażającą się w kuszeniu Boga w słowach lub czynach?
Czy nie popełniłem grzechu świętokradztwa, profanującego osoby i rzeczy święte, zwłaszcza Eucharystię?
Czy nie popełniałem grzechu symonii, czyli handlu rzeczami duchowymi?
3. Czy nie popadłem w ateizm: grzech odrzucenia istnienia Boga, lub agnostycyzm, twierdzący, że o Bogu nie można nic powiedzieć?
4. Czy oddaję cześć Chrystusowi, Maryi, aniołom i świętym, przedstawianym na obrazach?

II. Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego nadaremno
1.Czy otaczałem szacunkiem imię Boga przez błogosławienie, wychwalanie i wielbienie?
Czy nie popadłem w grzech przeciw temu imieniu przez bluźnierstwo, przekleństwo i niewierność przyrzeczeniom składanym w imię Boga?
2.Czy nie przysięgałem fałszywie, czyli czy nie wzywałem imienia Boga, który jest Prawdą, by On był świadkiem kłamstwa?
Czy nie popełniłem grzechu wiarołomstwa, czyli przyrzeczenia pod przysięgą, którego nie miałem zamiaru dotrzymać?

III. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił
1. Czy świętuję niedziele i święta nakazane, uczestnicząc w Eucharystii i powstrzymując się od wykonywania prac lub zajęć, które przeszkadzają oddawaniu należnej czci Bogu oraz odpoczynkowi duchowemu i fizycznemu?
2. Czy troszczę się o pogłębianie życia rodzinnego, religijnego, kulturalnego i społecznego w dni świąteczne?
Czy w te dni przeznaczałem czas na pełnienie dobrych uczynków, zwłaszcza względem
ludzi chorych i starych?

IV.Czcij ojca swego i matkę swoją
1. Czy szanuję swoich rodziców oraz tych wszystkich, którym Bóg – dla mojego dobra – udzielił nade mną swojej władzy?
Czy cenię małżeństwo i rodzinę jako podstawową strukturę w planie Bożym?
Czy przyczyniam się do tego, aby moja rodzina była wspólnotą wiary, nadziei i miłości, czyli Kościołem domowym?
Czy jako rodzic troszczę się o chrześcijańskie wychowanie swych dzieci i o przekazanie im wiary przez dobry przykład, modlitwę, katechezę rodzinną i uczestnictwo w życiu Kościoła?
2. Czy kocham i szanuję swe potomstwo i zaradzam jego potrzebom duchowym i materialnym?
Czy nie sprzeciwiam się wezwaniu Pana skierowanym do któregoś z moich dzieci do pójścia za Nim?
3. Czy okazuję swym rodzicom szacunek, wdzięczność i posłuszeństwo i czy dbam o dobre relacje z rodzeństwem?
4.Czy swym rodzicom świadczę pomoc moralną i materialną w ich starości, chorobie, samotności lub potrzebie?
5.Czy sprawuję władzę w duchu służby, czy kieruję się dobrem społeczności, a nie dobrem własnym?
6.Czy uważam swych przełożonych za przedstawicieli Boga, czy współpracuję z nimi dla dobra
publicznego i społecznego? Czy służę ojczyźnie przez udział w wyborach, płacenie podatków, gotowość jej obrony w niebezpieczeństwie i przez prawo konstruktywnej krytyki?
7.Czy wiem, że obywatel może nie przestrzegać zarządzeń władz cywilnych, gdy one są sprzeczne z wymaganiami ładu moralnego, w myśl słów: „Trzeba bardziej słuchać Boga, niż ludzi”?

V. Nie zabijaj
1. Czy nie popełniłem grzechu przeciw życiu przez zabójstwo bezpośrednie i zamierzone, albo czy nie
współdziałałem w popełnieniu tego grzechu?
2. Czy nie spowodowałem przerwania ciąży lub czy nie współdziałałem w przerwaniu ciąży?
Czy wiem, że popełnienie tego grzechu powoduje nałożenie ekskomuniki, czyli wykluczenie ze wspólnoty kościelnej?
3. Czy nie uczestniczyłem w grzechu eutanazji, czyli spowodowaniu śmierci osób chorych, upośledzonych lub umierających?
4. Czy nie targnąłem się na własne życie lub czy nie współdziałałem w zamiarach samobójczych bliźniego?
5. Czy swą postawą albo zachowaniem nie dawałem zgorszenia bliźniemu?
Czy nie doprowadziłem bliźniego do popełnienia grzechu ciężkiego?
6. Czy troszczyłem się o zdrowie własne i bliźnich, wystrzegając się kultu ciała i czy unikałem wszelkiego rodzaju nadużyć?
7. Czy używałem narkotyków, które wyrządzają bardzo poważne szkody zdrowiu i życiu?
Czy nie nadużywałem alkoholu, tytoniu, pożywienia i leków?
Czy wobec innych nie stosowałem przemocy fizycznej lub psychicznej?
Czy stworzyłem członkowi rodziny będącemu w stanie terminalnym
odpowiednie warunki do godnego zakończenia życia (przyjęcie sakramentów, modlitwa)?
8. Czy staram się o pokój serca?
Czy przezwyciężam gniew i nienawiść, które gdy są dobrowolne i
dotyczą spraw poważnych, są grzechem ciężkim przeciw miłości?
Czy staram się wobec bliźnich o braterstwo, sprawiedliwość i poszanowanie ludzkiej godności?
9. Czy z życzliwością traktowałem zwierzęta, jako stworzenia Boże i czy unikałem zarówno przesadnej miłości wobec nich jak i wykorzystywania ich w sposób niegodziwy?
Czy nie niszczyłem przyrody?

VI. Nie cudzołóż
1. Czy uznaję to, że Bóg stwarzając, obdarzył mnie godnością osobową oraz powołał do miłości i wspólnoty?
Czy z wdzięcznością i szacunkiem przyjmuję moją męskość bądź kobiecość?
Czy pojmuję moje powołanie do czystości jako cnotę moralną, dar Boga, łaskę i owoc działania Ducha Świętego?
Czy staram się o panowanie nad sobą?
2. Czy korzystam ze środków, które pomagają żyć w czystości (łaska Boża, pomoc sakramentalna, modlitwa, rachunek sumienia, asceza, opanowywanie namiętności rozumem)?
3. Czy odpowiadam na powołanie do praktykowania wstrzemięźliwości, a jeśli jestem związany
małżeństwem, czy żyję w czystości małżeńskiej?
4. Czy nie popełniłem grzechów przeciw czystości: cudzołóstwa, masturbacji, nierządu, pornografii, prostytucji, gwałtu, czynów homoseksualnych? Jeśli takie czyny popełniłem na małoletnich, dodatkowo ciężko ich skrzywdziłem fizycznie i moralnie.
5. Jeśli żyję w małżeństwie czy pamiętam, że zawierając ten sakrament wobec Boga i wspólnoty wiernych przyrzekłem jedność, miłość, wierność, nierozerwalność i otwarcie na płodność?
Czy współżycie małżeńskie traktuję jako wzajemne obdarowanie i czy jestem otwarty na przekazywanie życia?
6. Czy wiem, że nie mam prawa oddzielić od siebie tych dwóch celów:
wzajemnego obdarowania od przekazywania życia, wykluczając z nich pierwszy lub drugi?
7. Czy w stosowaniu regulacji poczęć zachowałem naukę Kościoła, to jest czy respektowałem okresową wstrzemięźliwość i uwzględniałem okresy niepłodności?
Czy nie poddałem się bezpośredniej sterylizacji lub nie stosowałem środków antykoncepcyjnych?
8. Czy nie zgrzeszyłem przeciw wierności małżeńskiej wybierając sztuczną inseminację lub sztuczne zapłodnienie i uniemożliwiając tym samym stania się ojcem i matką wyłącznie dzięki sobie?
9. Czy wiem, że dziecko jest darem Boga, że ma prawo być owocem aktu miłości małżeńskiej swoich rodziców i że od chwili swego poczęcia ma prawo do szacunku?
10. Czy nie popełniłem grzechów przeciw godności małżeństwa: cudzołóstwa, rozwodu, poligamii, kazirodztwa, konkubinatu, aktów seksualnych przed zawarciem małżeństwa lub poza małżeństwem?

VII. Nie kradnij
1. Czy szanuję prawo do własności prywatnej własnej i bliźnich? Czy zachowuję to przykazanie przez praktykowanie sprawiedliwości i miłości, umiarkowania i solidarności?
Czy uczciwie zdobywam swój majątek? Czy umiem dzielić się swoją własnością z potrzebującymi?
Czy dotrzymywałem obietnic i przestrzegałem zawartych umów?
Czy naprawiłem popełnioną niesprawiedliwość, czy zwróciłem rzecz bezprawnie nabytą?
2. Czy nie przywłaszczyłem sobie własności bliźniego?
Czy sprawiedliwie wynagradzałem pracę?
Czy nie fałszowałem wartości sprzedawanych towarów ze szkodą dla nabywcy?
Czy nie fałszowałem czeków i rachunków?
Czy uczciwie płaciłem podatki?
Czy nie uprawiałem lichwy i korupcji?
Czy nie wykorzystywałem dóbr społecznych do prywatnego użytku?
Czy solidnie wykonywałem swą pracę zawodową, czy nie spowodowałem szkód i strat przez marnotrawstwo?
3. Jeśli jestem pracodawcą, czy szanowałem pracowników i czy nie wykorzystywałem ich praw?
Czy nie byłem zainteresowany w działalności gospodarczej jedynie zyskiem?
Czy rozwiązywania nieporozumień w pracy szukałem na drodze dialogu?
4. Czy pamiętam, że praca jest zarówno prawem jak i obowiązkiem i że wykonując ją z zaangażowaniem i kompetentnie, współpracuję ze Stwórcą?
Czy traktuję swą pracę jako źródło utrzymania siebie, swoich bliskich i jako służbę wspólnocie ludzkiej oraz czy praca staje się środkiem mojego uświęcenia i współpracy z Chrystusem w dziele Jego Odkupienia?
5. Czy angażowałem się w życie polityczne i społeczne jako chrześcijanin? Czy troszczyłem się o wprowadzanie pokoju i sprawiedliwości?
6. Czy pamiętam o słowach Pana Jezusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”?
Czy w miarę swoich możliwości wspierałem ubogich nie tylko
materialnie, ale także w ich życiu kulturowym, moralnym i religijnym?
Czy spełniałem uczynki miłosierdzia co do duszy (grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować,
modlić się za żywych i zmarłych)?
Czy spełniam uczynki miłosierne co do ciała (łaknących nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, podróżnych w dom przyjąć, chorych nawiedzać, więźniów
wspierać, zmarłych pogrzebać)?

VIII. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
1. Czy jestem szczery i prawdomówny w swoim mówieniu i działaniu?
Czy nie zaniedbuję obowiązku poszukiwania prawdy, przylgnięcia do niej i podporządkowania swego życia jej wymaganiom?
Czy idę za nauką Jezusa, który o sobie powiedział: „Ja jestem Prawdą”? Czy wystrzegam się dwulicowości, udawania i obłudy?
2. Czy daję  świadectwo ewangelicznej prawdzie w swym życiu prywatnym i publicznym nawet za cenę ofiary własnego życia?
Czy nie zgrzeszyłem dawaniem fałszywego świadectwa, krzywoprzysięstwem i kłamstwem?
Czy nie popadłem w grzechy pochopnego osądzania, obmowy, zniesławiania i oszczerstwa, przez które zniszczyłem dobre imię bliźniego?
Czy nie posługiwałem się pochlebstwem, służalczością,
chełpliwością zmierzając do popełnienia grzechów ciężkich lub osiągnięcia niegodziwych korzyści?
3.Czy pamiętam, że wykroczenia przeciw prawdzie domagają się naprawienia krzywd?
4. Czy szanowałem prawdę w komunikacji międzyludzkiej i przekazie informacji?
Czy w tej dziedzinie brałem pod uwagę dobro osobiste i dobro wspólne, poszanowanie życia prywatnego i niebezpieczeństwo zgorszenia?
Czy zachowałem tajemnice życia zawodowego oraz tajemnice powierzone w sekrecie?

IX. Nie pożądaj żony bliźniego twego
1. Czy przez oczyszczenie serca i praktykowanie cnoty umiarkowania przezwyciężałem pożądliwość cielesną w myślach i pragnieniach?
2. Czy modliłem się o czystość serca?
Czy troszczyłem się o czystość intencji i czystość spojrzenia?
Czy czuwałem nad uczuciami i wyobraźnią?
3. Czy zachowuję cnotę wstydliwości, która ochrania intymność, a której domaga się czystość?

X. Ani żadnej rzeczy, która jego jest
1.Czy zachowując to przykazanie, dbałem o szacunek dla cudzej własności?
Czy nie poddawałem się grzechom chciwości i nieumiarkowane-mu pożądaniu dóbr bliźnich?
Czy nie zgrzeszyłem zazdrością, która oznacza smutek doznawany z powodu dobra należącego do drugiego człowieka i nieumiarkowane pragnienie przywłaszczenia sobie tego dobra?
2.Czy troszczę się o ubóstwo serca, czy o oderwanie od bogactw i powierzenie się Opatrzności Bożej, wyzwalającej z niepokoju o jutro?
3.Czy pragnę Boga – prawdziwego szczęścia –– który wyzwala mnie od nadmiernego przywiązania od dóbr doczesnych?

© 2017 Parafia pw. św. Wojciecha i MB Częstochowskiej